hiker, seagulls, coast-6601218.jpg

Wewnętrzna Równowaga – cz.4

Okazuje się, że nie tylko doświadczanie naszego życia ma wpływ na nasze ciało ale również doświadczenie życia naszych przodków bo jest to przekazywane w DNA.

Niezależnie od tego co się działo w naszym życiu i co się działo w życiu naszych przodków TU I TERAZ jest ten moment żeby zmieniać to co jest, i właśnie pozwolić się temu w jakiś sposób poruszyć. 

 

Bycie w ciele oznacza bycie w kontakcie. 

 

Ważne aspekty tego kontaktu to skierowanie uwagi do oddechu.

 

Oddychając głębiej i uważniej, ożywiamy nie tylko ciało, ale też jego historię, wspomnienia, emocje.

Oddech jest tym czymś co daje nam możliwość  odczuwania i bycia w ciele.

Zrobimy takie  krótkie ćwiczenie oddechowe.

Weź głęboki oddech, zachęcam do tego aby mieć proste plecy, wyciągnięty czubek glowy do gory, opuszczone barki..

Oddychaj gleboko, pozwól żeby oddech wprowadził cię do środka. 

I wejdź do tego środka z ciekawością, z otwartością …… możesz zrobić kilka głębszych oddechów , zachęcam do tego aby wdech robić nosem a wydech ustami albo też nosem.

I w tym momencie zwróć uwagę na to co czujesz wewnątrz…….. jaki ruch czujesz w środku……..może pulsowanie…… może drżenie……może wibrowanie….

Z jaką intensywnością czujesz te doznania , czy one są dla ciebie wyraźne, czy nie  wyraźne……

Zadaje takie pytania nie po to aby pokazać, ze cos jest lepsze czy gorsze tylko po prostu po to byś się zorientował i zorientowała gdzie teraz jesteś……. 

Ok, zacznij sobie teraz wydłużać wdech i wydech……

 Teraz… licząc do 7- miu zrobimy tak, że robisz wdech na 7, potem zatrzymasz się na 7, potem zrobisz wydech na 7 i znowu zatrzymasz się na 7

             Także zrób głęboki wdech i wydech i startujemy….

 

                    ……. około 10 serii….

             

   …..następnie nie otwieraj oczu i zobacz co czujesz wewnątrz…. powoli….. pozostając w kontakcie z tym co czujesz otwórz oczy.

Czy zmieniło się cos w tym co czujesz teraz i przed ćwiczeniem oddechowym.

I jeżeli nie czujesz swojego ciała najlepiej to nic nie szkodzi.

Trzeba wiedzieć gdzie zaczynamy naszą podróż, jeśli chcemy przejechać z punktu A do B to musimy 

wiedzieć gdzie jest punkt A i jak się w punkcie A czujemy.

To nie ma znaczenia czy czujecie bardzo, czy nie czujecie nic, dlatego, że to jest po to aby sprawdzić gdzie teraz jesteś. 

To jest bardzo fajna informacja i bardzo cenna i fajnie jest się z tym spotkać. Możecie sobie do tego ćwiczenia wracać żeby zobaczyć co się dzieje.

Chcę zwrócić uwage to to, że pogłębiony oddech będzie sprawiał, żobudzimy czucie w naszym ciele.

Nasze ciało ma taki podstawowy program – ono unika bólu i dąży do przyjemności.

            

Wiec będzie dążyło do tego żebyśmy nie czuli tego co nie jest przyjemne.

Natomiast, jeżeli będziemy zamykali się na czucie tego co nie jest przyjemne tak samo zamykamy się na czucie tego co jest przyjemne, co jest radosne, na czucie miłości, wdzięczności i radości.

Im bardziej będziemy w stanie sobie pozwolić na czucie tego dyskomfortu oczywiście w takich okolicznosciach, które sa dla nas bezpieczne to bedziemy tez dawać sobie te szanse aby otwierać się właśnie na te bardziej przyjemne emocje. 

Bo to zawsze idzie w parze, wiec jezeli się zawężamy na czucie to zawężamy się na czucie i z jednej i z drugiej strony.

Natomiast oddech może nam pomóc to odblokować, może nam pomóc złapać kontakt. 

            

I może się też tak zdarzyć, że kierując uwagę do oddechu i oddychając głębiej…. będzie się poruszać właśnie to co jest w tym ciele jest zapisane.

Nasza historia, nasze emocje właśnie nie zawsze przyjemne, więc teraz ważne jest to, żeby nauczyć się w jaki sposób przyjmować to co nie do końca jest przyjemne…. po to żeby to już nie musiało w  nas tkwić i sprawiać, że zaczynamy się odcinać od siebie.  

Właściwie tutaj pojawia się kwestia świadomości…..

…..świadomości tego, że my jesteśmy ruchem… energią, bo nam sie wydaje, ze jesteśmy jakąś materią, ale tak naprawdę zaglądając głębiej w nasze ciało cały czas jesteśmy ruchem .

W naszym ciele cały czas zadziewa się ruch, cały czas zadziewa się życie i co więcej, możemy to odczuwać na czysto fizycznym poziomie bo pojawia się jakieś pulsowanie, może drętwienie, może mrowienie, może jakaś wibracja, drzenie.

A jeżeli zejdziemy jeszcze głębiej na poziom atómow, to okazuje się, że tam też w tym atomie cały czas jest ruch , że ta materia do której jesteśmy przyzwyczajeni na głębszym poziomie jest falą, jest ruchem.

I my aby kontaktować się ze światem zewnętrznym potrzebujemy sie poruszyć.

Aby mówić – coś w nas się musi napiąc a coś rozluźnić.

A ten ruch, ktory jest wewnątrz naszego ciala jest naszym informatorem.

To od niego przyjmujemy informacje i dzięki ruchowi te informacje do nas docierają jako impulsy elektromagnetyczne, które docieraja z naszego ciała do naszego umysłu który to sobie jakoś układa, analizuje i interpretuje.     C.D.N.

Studio Zen ma w ofercie narzędzia które mogą ułatwić i uprzyjemnić Twój proces.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry