Wiele się dzieje na ziemi

Wiele się dzieje na ziemi

Wiele mówi się dziś o przemianach na Ziemi i o budzeniu się świadomości ludzi.

Dla jednych przebudzeniem jest zrozumienie, że sami ponoszą odpowiedzialność za własne życie. Są lub zaczynają być świadomi tego, że iluzja, w której żyją jest związana z tym, jak postrzegają siebie, innych, świat i swoje z nimi relacje. Są gotowi na stanięcie twarzą w twarz z samym sobą, z odwagą ujrzenia i uznania wszystkich swoich słabości i ograniczeń. Są gotowi do zmieniania siebie, a konfrontacja z własnym stłumionym, wypartym kiedyś bólem nie zniechęca ich do podążania drogą wzrastania.

Drudzy zaczęli dostrzegać sprzeczności i kłamstwa w świecie, w którym żyją – poczuli się oszukani przez innych, więc oczekują zmian od otoczenia. Winni powinni ponieść karę, ktoś powinien wszystko naprawić, świat powinien wrócić do „normalności”. Uświadomili sobie fałsz na zewnątrz, ale nadal nie dostrzegają własnego wpływu na swoje życie.

Jeszcze inni wybrali ścieżkę duchowości, ale podążają za takimi nauczycielami, którzy obiecują drogę na skróty. Nie słuchają lub ignorują tych, którzy pokazują drogę przemiany rzetelnej, choć niekoniecznie komfortowej. Jeśli dotykają prawdy o sobie, szybko się od niej odwracają. W rzeczywistości, desperacko starają się pozostać nadal nieświadomymi. Stanięcie twarzą w twarz z samym sobą, konfrontacja z prawdą budzi w nich lęk, więc nadal śnią swój sen.

Zmiana siebie wymaga odwagi przyznania się przed samym sobą do własnych słabości i ograniczeń i gotowości zmierzenia się z nimi. Ulgę w wyniku zmiany poprzedza ból poznania prawdy o sobie. Tylko odważni są w stanie spotkać się z nim twarzą w twarz.

Autor: Marzanna Radziszewska

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *