...

Lekcja 3

nasza Moc pochodzi z wibracji, do której się dostrajamy tutaj, właśnie teraz. Jeśli twoja wibracja jest pozytywna, odbierasz wspierające wibracje Wszechświata, jak również wszelkie pozytywne wibracje od ludzkości. Jeśli twoja wibracja jest negatywna, blokujesz pozytywne, wspierające wibracje wokół siebie i dostrajasz się do negatywnych wibracji ludzkości, zatracając się

Wina, wściekłość, żal, uraza, zadane cierpienie i brak wybaczenia. To jedne z powodów, ALE nie jedyne.

Psychosomatyka, czyli Totalna Biologia i jej pokrewne dziedziny, przekłada wyżej wymienione emocje na konkrety.

Kolano, łokieć, zęby, macica, piersi, wątroba, gardło… – każda część ciała jest energetycznie rozłożona na czynniki pierwsze i wyjaśniona pod kątem prawdopodobnej genezy choroby.

PRZYCIĄGAMY DO SIEBIE CHOROBY... Prawo przyciągania działa zawsze...

Dla wielu osób najtrudniejsze jest uświadomienie sobie, że są stuprocentowo odpowiedzialni za swoje życie

A co z dziećmi od urodzenia chorymi na nieuleczalne choroby?

Same to do siebie przyciągnęły?

Naprawdę myślisz, że każdy ma taki sam wpływ na kreowanie swojego życia?

Nic nie jest sprawiedliwe…jeden ma pecha, inny szczęście…

 

Prawo przyciągania działa zawsze i kropka

Jeśli w to nie wierzysz masz do tego prawo. Jeśli ktoś nie jest gotowy na przeskoczenie z jednego „wymiaru” na inny, nikt mu w tym nie pomoże.

Każdy z nas obraca się w pewnej rzeczywistości, którą sam sobie wybrał. Jeśli sądzisz, że prawo przyciągania nie istnieje, to wszystko co cię otacza, wszystkie wydarzenia będą wskazywać na to, że to prawda. Przyciągamy to, w co wierzymy.

Nikogo nie przekonuję na siłę do swoich racji. Uważam, że jeśli ktoś nie jest gotowy na zrozumienie pewnych spraw, to nikt i nic tego nie zmieni. Jeśli wydaje Ci się, że choroby są niesprawiedliwościami zesłanymi od losu, nie musisz czytać dalej. Jeśli jednak czujesz podświadomie, że jest inaczej oznacza to, że jesteś gotowy na pozytywne zmiany w swoim życiu. 

złogi emocjonalne sprawiają że chorujesz ale nie tylko

UŚWIADOM SOBIE ŻE…

My sami przyciągamy do siebie wszystkie choroby

Zauważyłeś, że przeziębiasz się zawsze wtedy, gdy przechodzisz gorszy czas w swoim życiu? Radosne i optymistyczne osoby chorują bardzo rzadko.

Oczywiście nikt nie chce zachorować na raka. Ale niektórzy dopuszczają w swoim umyśle możliwość zachorowania. Z różnych powodów.

Na przykład jeśli ktoś w rodzinie zachorował i wydaje im się, że oni też są genetycznie obciążeni chorobą. Dopuszczają myśli, że też mogą być chorzy.

Jeśli uświadomiłeś sobie, że należysz do tych osób, pozbądź się tego szkodliwego przekonania. To, że jesteś nosicielem jakiegoś genu, absolutnie nie stanowi dowodu na to, że gen ten uaktywni się w przyszłości. 

 

Strach przed chorobą zawsze przyciągnie chorobę

Gdy boimy się czegoś, to podświadomie dopuszczamy możliwość zaistnienia tego w naszym życiu. Gdyby było inaczej – nie balibyśmy się tego.

Jeśli podświadomie wierzysz, że coś może się wydarzyć, możesz mieć pewność – będzie to miało miejsce w Twoim życiu prędzej czy później. Chyba, że podważysz wiarygodność tych myśli. Przekonasz swoją podświadomość, że tak naprawdę nie dajesz temu wiary.

 

Czy małe dzieci też przyciągają do siebie choroby?

Istnieją dwa warianty odpowiedzi na to pytanie. Zdecyduj, który wydaje ci się właściwy.

Pierwsza opcja – za wszystkie choroby dziecka odpowiada jego matka. To ona nieświadomie przyciąga do dziecka choroby.

Druga możliwość – nasza dusza przed narodzinami decyduje o tym, czy będziemy za życia doświadczać chorób.

Kto wie, być może w obu punktach jest ziarno prawdy. Może rzeczywistość jest połączeniem obydwu…? 

Czy matka odpowiada za chorobę dziecka?

Małe dziecko nie posiada jeszcze świadomości takiej, jak dorosły człowiek. Nie potrafi logicznie myśleć, ani kontrolować swoich myśli. Dopóki jego mózg nie wykształci się w pełni,  za wszystko co dzieje się w jego życiu odpowiada najbliższa mu osoba, czyli najczęściej matka.

Dotyczy to również rozwoju prenatalnego. Matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Między nią a dzieckiem wykształca się niezwykła więź. 

Jej myśli, emocje obracają się głównie wokół pociechy. Myśli matki kształtują rzeczywistość malucha.

 Matka, która boi się, że urodzi chore dziecko i dopuszcza tego typu myśli, podświadomie wierzy, że taki scenariusz jest możliwy, nieświadomie przyciąga chorobę dziecka.

Dusza sama decyduje o tym, jakie środowisko życia wybiera

Od Ciebie zależy, czy uznasz, że to uzasadnienie Cię przekonuje.

Sfera duchowości/wiary jest kwestią bardzo indywidualną i tylko od nas zależy, co chcemy uznać za wiarygodne, a co nie. Polecam książke „Rozmowy z Bogiem” Neale Donalda Walscha.

Dusza sama wybiera sobie ciało na ziemi. W zależności od tego, czego potrzebuje doświadczyć, decyduje w jakim miejscu i w jakich warunkach będzie żyła. Dusza jest nieśmiertelna.

Każde wcielenie ma pozwolić jej odkryć, kim tak naprawdę jest. 

Jeśli dusza wybiera sobie wcielenie, w którym doświadczać będzie cierpienia i bólu, to robi to świadomie, ma w tym swój cel. Ma jej to pomóc w zrozumieniu kim tak naprawdę jest – cząstką Wszechświata. Piękne, prawda?

Prawda zawsze jest po środku

Nie mamy jednak żadnych dowodów na to, że tak właśnie jest. I prawdopodobnie nigdy ich mieć nie będziemy. Możemy jedynie zastanowić się nad tym, co podpowiada nam nasza intuicja.  

Zazwyczaj jest tak, że prawda jest gdzieś po środku.  Pewne jest, że od momentu, kiedy jesteśmy w stanie myśleć samodzielnie, odpowiadamy za wszystko, co dzieje się w naszym życiu. Świadomie lub nie. Chodzi o uświadomienie sobie, że istnieje możliwość iż matka odpowiada za zdrowie swojego dziecka.

Nie wiem, czy to prawda. Nikt tego nie wie. Myślę, że warto zwrócić uwagę, na taką ewentualność, aby uchronić przyszłe i obecne mamy przed zbytnim martwieniem się o dzieci. Nie obwiniaj się, jeśli Twoje dziecko jest chore. Kochaj siebie, wybacz sobie. Nie ma winnych, bo cel wszystkich dusz jest jeden – ewoluowanie, doświadczanie.

niezależnie od tego jaki był początek zawsze masz wpływ na zakończenie

Wcale nie musisz wierzyć w to, że dusza sama wybiera sobie miejsce na ziemi, bo nie ma na to żadnych dowodów. Masz prawo sądzić, że to z jakim materiałem genetycznym się urodzimy i w jakim środowisku będziemy dorastać jest całkowicie niezależne od nas. Pamiętaj tylko, że niezależnie od tego jaki był początek zawsze masz wpływ na zakończenie. W każdym momencie swojego życia możesz nauczyć się kontrolować swoje myśli i wykorzystywać prawo przyciągania. 

Nie zależy mi na tym, abyś odstawił leki i rozpoczął proces samoleczenia, wykorzystując  prawo przyciągania. Pamiętaj, że jeśli nie masz zbyt dużego doświadczenia w wykorzystywaniu mocy własnych myśli, możesz sobie  zaszkodzić. 

Czasem łatwiej jest uwierzyć w moc leku niż w cudowne właściwości własnego umysłu. 

Ten mechanizm wymaga wprawy.

 Nawet jeśli posiadasz w swoim genomie geny, których ekspresja prowadzi do rozwoju nowotworu, do ekspresji tej może nigdy nie dojść. To, czy tak się stanie, zależy od środowiska w jakim żyjesz i od Ciebie samego.

Dlaczego tak jest?

Ponieważ geny o których mowa, mogą być „zablokowane”. 

Czy wiesz, co jest największym mutagenem?  Nie papierosy, alkohol, niezdrowy tryb życia, ale STRES.

Stres – najsilniejszy mutagen

To, że nie potrafimy zdystansować się wobec problemu, który nas dotknął powoduje w nas napięcie i silne emocje. 

Jeśli nie potrafimy odsunąć od siebie stresu, czyli przestać rozmyślać o problemie i tworzyć czarnych scenariuszy, możemy uruchomić mechanizmy epigenetyczne prowadzące do rozwoju wielu chorób.

Słuchaj swojego ciała i duszy

 

Inne powody które sprawiają że chorujesz:

– Choroba, czyli Pragnienie Uwagi / Miłości

– Choroba czyli Strach przed Wolnością

– Choroba, czyli Czas Nauki

– Choroba, czyli Czas Dawania Miłości

– Choroba, czyli Czas Ratowania Innych (wbrew ich woli)

– Choroba, czyli Czas Oczyszczenia i Transformacji

Jeśli chorujesz, prawdopodobnie przynajmniej jedna z powyższych informacji jest o Tobie. Ty już wiesz która. Może być tak, że przyczyn Twej choroby jest więcej. Jeśli tak jest, w głębi ducha też już to wiesz. Weź głęboki oddech i z wielką miłością podziękuj wszystkim swoim doświadczeniom. One przywiodły Cię tutaj, byś wyzdrowiał, jeśli tylko tego chcesz. Czyli jeśli to wybierzesz i na to POZWOLISZ.

near-death, experience, tunnel-2097723.jpg

To nie problem jest problemem, ale Twoje podejście do problemu.

Jeśli chcesz być zdrowy musisz nauczyć się dystansować wobec trudnych sytuacji, które Cię spotkają, zachować pozytywne nastawienie, zrelaksować się i ufać, że wszystko dobrze się ułoży. Nasz organizm posiada niesamowitą mądrość. Informuje nas poprzez ból, napięcia mięśniowe, choroby, gdy jego homeostaza została zaburzona. 

Ma też cudowną zdolność samoregeneracji. Od nas samych zależy, jak tę mądrość wykorzystamy.

Optimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.