...

lekcja 2

Jednymi z najbardziej traumatycznych doświadczeń, są te związane ze śmiercią. Każdy, zanim sam zostanie odprowadzony, zmierzy się z odejściem rodziców, partnera, czasem własnych dzieci – to jedne z trudniejszych lekcji, które zostawiają emocjonalne blizny, czasem na całe życie.

Śmierć tak okrutna i bezsensowna z ziemskiej perspektywy, widziana oczami duchowości nabiera głębokiego znaczenia

Śmierć to iluzja

zaprojektowane przez ciebie wyjście awaryjne Ty nie umrzesz nigdy

Spróbuj spojrzeć na śmierć jako na wygodne przejście? 

Coś dobrego co Dusza sobie dokładnie planuje i wybiera, gdy nie ma tu już nic więcej ciekawego do doświadczenia?

 

Fizyczna śmierć ciała nigdy nie przydarza się człowiekowi nagle nawet jeśli tak wygląda.

To coś, co Dusza wybiera i wdraża gdy nadejdzie czas.

Dlaczego?

Gdyby nie śmierć, utknęlibyśmy w iluzji – w tym konkretnym awatarze – na wieki.

To się może człowiekowi wydawać niepojęte, jak można chcieć zakończyć życie, gdy świat kręci się dalej i jest tyle do zrobienia,  zobaczenia, do wykreowania! 

A jednak…Duch wie, że są to rzeczy, które nie byłyby możliwe dla tej osoby w tym ciele, w tym miejscu, w tej linii czasowej.

Schodzimy tu na Ziemię po wielokroć. Kręcimy się w tym kółku reinkarnacji, tylko dlatego, że mamy plan – wyjście awaryjne, gdy uznamy, że zabawa dobiega końca.

Ta śmierć to idealne rozwiązanie. Opuszczenie fizycznego ciała, po to by stworzyć nową tożsamość – nowe ciało, nowe ego, nowe warunki istnienia.

Dopóki tego nie zrozumiemy, śmierć pozostanie smutnym doświadczeniem a nie powinna takim być.

Istota, która na chwilę odwiedziła planetę nie umarła i nie znikła. Świadomie istnieje dalej  i podróżuje sobie po innych wymiarach.

 Ziemię oblepia obecnie pole (nie)świadomości zbiorowej – dominującą jej część stanowi pełna lęków i traum chmura śmierci, ponieważ bez względu na status i kulturę, wszyscy na równi się jej boją.

Istnieje ku temu kilka powodów:

1.  przekłamania i manipulacje

2. zwyczaj chowania w ziemi

3. ego

fantasy, woman, portrait-6402734.jpg

Ciało pozwala Ci być w tej rzeczywistości - Bez niego nie byłoby to możliwe

 

Ale ciało jest także źródłem bólu i przerażenia. Zagrożeniem niosącym strach i rozczarowanie. Ciało się zużywa, jest kruche, łatwo je zranić, wreszcie… umiera.

Ludzie boją się śmierci, ponieważ wierzą, że to koniec ich tożsamości. Całkowity koniec ich samych.

Życie z ciałem jest fascynujące, lecz niełatwe. Ciało lubi przyjemności, a zatem bardzo łatwo je zmanipulować.

Twoje ciało jest tak samo Twoje, jak imię, które ktoś Ci nadał.  Masz je po kimś – po nieskończenie wielu innych ludziach.

Ciebie, jako unikalnej wyjątkowej Istoty, prawie tam nie ma. Są za to klamoty w DNA odziedziczone po przodkach, cudze programy, emocje i myśli.

Spójrz na śmierć z innej strony

Umieranie jest dużo prostsze niż narodziny.

Świadomość opuszcza ciało na kilka dni przed śmiercią – fizyczne ciało i umysł wciąż pracują, ale Duch opuścił swój ziemski wehikuł.

Ma to miejsce tak samo w przypadku osoby długo chorej, jak i tej, która ginie w nagłym wypadku.

Nie ma śmierci. To tylko iluzja. Ale ludzie upierają się przy niej, myląc ziemski  tymczasowy  skafander z jego właścicielem.

Śmierć jest absolutnym kłamstwem – nie ma śmierci

Umiera wyłącznie ciało, a  cała esencja, energia, zbiór doświadczeń trwa nadal.

Możemy skontaktować się ze swymi poprzednimi wcieleniami ponieważ na jakiejś płaszczyźnie one wciąż istnieją. Czujemy też obecność naszych zmarłych.

Istota, którą jesteś nie umiera, jest wieczna i nieskończona.

Śmierć oznacza, że coś przestaje istnieć. Tymczasem osoba , która „umiera” po prostu przechodzi na drugą stronę do świata gdzie nie istnieje się w formie fizycznej i intelektualnej.

Jest za to coś dużo większego: świadomość, energia i wiedza, czyli wspomnienia wszystkiego, czego się doświadczyło – przeżyte i zrozumiane na wszystkich ich płaszczyznach.

roses, flowers, red roses-6496107.jpg
tree, trunk, fall-2834973.jpg

Gdy przestaniesz bać się śmierci, możesz zacząć przeżywać swoje życie bardziej świadomie, z większą radością i spokojem.

 Zaczynasz żyć jak chcesz, robić co chcesz.

Żyć pełnią życia i na maksa. Bez desperacji i szaleństw, za to w ogromnej wolności.

 Bo w istocie jesteś wolny-a, gdyż nie umrzesz. 

Nigdy nie przestaniesz istnieć.

Umrze tylko Twoje ego. A potem narodzi się nowe. I kolejne. Aż do znudzenia.

Możesz już  przestać się bać, bo to na strachu o wszystko doświadczamy swoje życie. 

 Kiedy przestajesz się bać, okazuje się, że zostaje Ci bardzo dużo wolnego miejsca i czasu.

Czasu, który możesz przeznaczyć na świadome życie. 

Serdecznie polecam.

Śmierć bywa źródłem życia, przebudzenia. Tylko w cieniu śmierci tak jaskrawo świeci dar życia. Najbardziej bolesne wydają się jednak te lekcje, w których udział biorą dzieci, gdy doświadczane przez nich traumy sprawiają, że kilkulatki dorastają w ciągu jednego dnia. Widać to w oczach dzieci z obszarów wojennych, gdy z malutkiej główki patrzą na Ciebie oczy dorosłego człowieka. 

Nieśmiertelna jest jedynie ludzka Dusza, która sama w sobie nie jest nośnikiem ludzkiej pamięci – dlatego, przy kolejnych wcieleniach, nie posiadamy świadomych wspomnień z poprzednich żyć. 

Chyba, że poznamy pewne praktyki, które pozwolą taką Duszę zintegrować z naszą Świadomością i ciałem eterycznym, co wiąże się z osiągnięciem tak zwanego Wiecznego Życia lub Nieśmiertelności, czyli wiecznej pamięci, podróżującej z nami poprzez kolejne wcielenia. 

Poczucie śmierci jest w pewnym sensie podobne do szczęścia – to kwestia wyboru,  można pielęgnować w sobie smutek lub żal, gdy odejdzie ktoś bliski, ale można też, na skutek duchowej pracy, znaleźć się w przestrzeni, gdzie śmierci nie ma. 

pamietaj... twój uśmiech jest magiczny...

Optimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.